Mecze z Rekordem Bielsko-Biała zawsze wywołują szybsze bicie serca. Dlaczego? Przekonały się o tym w tym sezonie już dwie drużyny. „Rekordziści” w dwóch meczach strzelili już 18 bramek. W niedzielę Sebastian Kartuszyński i spółka spróbują zatrzymać biało-zielone tornado.

11:2 i 7:3 to wyniki Rekordu w tym sezonie. Jeśli do tego dodamy, że w zeszłym sezonie nasi niedzieli goście zdecydowanie zdominowali rozgrywki Futsal Ekstraklasy, są uczestnikiem Futsalowej Ligi Mistrzów, a do tego najbardziej utytułowanym klubem ostatnich lat i wiceliderem tabeli wszech czasów w futsalu, to powód do szybszego bicia serc jest oczywisty. To jednak nie oznacza, że Czerwone Diabły tanio sprzedadzą skórę. Mimo problemów w przygotowaniach do tego sezonu, start rozgrywek możemy zaliczyć do bardzo udanych. W pierwszym meczu pokonaliśmy Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że w niedzielę poprzeczka będzie zawieszona o wiele wyżej.

Do tego spotkania przystąpimy jednak zmotywowani i pełni nadziei. Niestety, nadal nie będzie mógł zagrać kontuzjowany Robert Świtoń.

Goście, co trzeba uczciwie przyznać, również mają swoje problemy, które jednak nie wynikają z ich winy. Do Chojnic na swój pierwszy wyjazd w tym sezonie przyjadą bez dwóch podstawowych zawodników – kapitana Bartłomieja Nawrata oraz Michała Kubika, którzy niedawno przebywali na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Na tym zgrupowaniu wystąpiły przypadki zakażenia koronawirusem. Mimo że obaj zawodnicy są zdrowi, Rekord zadecydował o krótkiej izolacji zawodników i na meczu w Chojnicach ich nie będzie.

Kibiców zapraszamy na mecz do naszej hali. Początek w niedzielę o godz. 18.00.

Bilety można kupować pod nr tel. 508539794 oraz stacjonarnie w biurze Red Devils (mała hala w Centrum Park) w sobotę od godz 10.00 do 14 .00.

Uwaga, uwaga. Bilet na najbliższy mecz z Rekordem Bielsko-Biała można kupić online poprzez specjalną stronę ——> Kup bilet