Zawodnicy Red Devils Chojnice cały czas ćwiczą, wykonują zadania i treningi przygotowane przez sztab szkoleniowy. Niektórzy wrócili do swoich krajów, domów i rodzin. Kristian Medon już nie może się doczekać powrotu do Chojnic.
Kristian w przerwie w rozgrywkach Futsal Ekstraklasa wrócił do rodziny na Słowacji. Jak się czuje? – U mnie wszystko w porządku. W naszym kraju sytuacja jest lepsza niż w Polsce jeśli chodzi o koronawirusa, ale i tak po powrocie do domu musiałem przebywać w kwarantannie przez 14 dni – mówi Kristian. I dodaje: Czuję się dobrze, ja i moja rodzina jesteśmy zdrowi.

Kristian również regularnie trenuje – ćwiczy w domu, biega na urządzeniu lub w biega i jeździ na rowerze również w plenerze. – Z moim przyjacielem, który jest osobistym trenerem trenujemy też z piłką – dodaje zawodnik (można obejrzeć krótki filmik z treningu).

Nasz zawodnik nie ukrywa, że już stęsknił się za ludźmi w Chojnicach, za drużyną. – Nie mogę się doczekać powrotu do Chojnic i do hali – dodaje.

Kristián Medoň, też na Was czekamy.

(olo)